Czy warto się wybrać w polskie góry jesienią? Bez dwóch zdań! 

Inspiracje podróżnicze


8 października, 2021

| 8 października, 2021

Zalesione górskie stoki w jesiennych barwach czy skaliste szlaki wyłaniające się z porannej mgły to z pewnością niezapomniane widoki. W polskich górach — nie tylko Tatrach i Bieszczadach, ale też Beskidach, Karpatach czy Górach Stołowych jesień potrafi być magiczna.

„We wtorek w schronisku po sezonie”

Polskie góry przeżywały ostatnio renesans turystycznego zainteresowania. Długie letnie dni świetnie nadają się na górskie wędrówki, ale sezon nie kończy się z pierwszym szkolnym dzwonkiem. Wbrew pozorom jesień to nadal dobry moment na górskie wędrówki, choć oczywiście trzeba przygotować się na spadek temperatury i więcej błota na szlakach. 

Na ścieżkach spotkamy znacznie mniej turystów, a na rzadziej uczęszczanych torach może uda się cieszyć błogą samotnością. Jednak największymi zaletami jesiennego wypadu w góry są malownicze widoki i wyjątkowa atmosfera. Taka wyprawa na szlaki pozwoli w pełni zrozumieć poetykę turystycznych ballad, które usłyszymy wieczorem w schroniskach i przy ognisku. 

Bieszczady

Chyba najbardziej “jesieniarskie” ze wszystkich polskich gór. Dzięki olszynom, bukom i jaworom górskie pasma wybarwiają się tu całą paletą złota, brązów i czerwieni. Ich dziki klimat od dawna pasjonuje tych, którzy chcą „rzucić wszystko”, więc w lokalnych barach i schroniskach można trafić na wiele barwnych osobowości.

Choć baza noclegowa i infrastruktura turystyczna w Bieszczadach cały czas się rozwija, w wielu miejscach wciąż panują studenckie, żeby nie powiedzieć spartańskie warunki. Ale komu potrzebny jest prąd czy ciepła woda, kiedy cieszy się jesiennym słońcem na połoninach?

Wyjątkowym sposobem na rozkoszowanie się tą okolicą może być też podziwianie jej z końskiego grzbietu (tak, grzbietu, nie siodła!). W Bieszczadach warto spróbować przejażdżek na niewielkich, ale wytrzymałych hucułach i poczuć się przez chwilę jak prawdziwi bieszczadnicy.

Rudawy Janowickie i Góry Sokole

Skały w Rudawach Janowickich jesieniąNie trzeba się wspinać, żeby docenić urok Sokolików — Shutterstock.

To jedna z perełek Dolnego Śląska. Niewielkie góry, do tysiąca metrów wysokości n.p.m., idealne do krótszych jesiennych spacerów. Znajdziemy tu jedno, ale za to stylowe, schronisko górskie. Drewniana Szwajcarka została wzniesiona na początku XIX wieku w tyrolskim stylu. Może być przystankiem na trasie niedzielnego wypadu, albo bazą na wspinaczkowy urlop. Pobliskie Sokoliki to jedna z najpopularniejszych lokalizacji wśród polskich wspinaczy.

Z bardziej przystępnych atrakcji warto zwiedzić ruiny średniowiecznego Zamku Bolczków czy przejść nad kolorowe jeziorka na zboczu Wielkiej Kopy. Stamtąd można ruszyć dalej na Skalnik, najwyższy szczyt w Rudawach Janowickich (945 m n.p.m.).

Góry Stołowe

kładka między skałami o płaskim wypiętrzeniu w Górach StołowychCzy wiesz, że w Górach Stołowych kręcono ujęcia „Opowieści z Narnii”? —Shutterstock

Ciekawią Cię nietypowe geologiczne formacje i skalne labirynty? Pozostając na Dolnym Śląsku, ale bliżej Wałbrzycha i Kudowy-Zdroju zajrzyjmy w Sudety, zaczynając od Gór Stołowych. To jedne z nielicznych w Europie gór płytowych, które nazwę zawdzięczają płasko wypiętrzonym płytom piaskowca. Niewielkie przewyższenia Stołowych (najwyższy szczyt Szczeliniec Wielki – mierzy 919 m n.p.m.) nie powinny być zbyt dużym wyzwaniem nawet dla mniej wprawionych turystów. 

Zwiedzanie Szczelińca i Błędnych Skał jest płatne, ale zdecydowanie warte tego niewielkiego wydatku. Wiesz, że ten skalisty krajobraz został uwieczniony w ekranizacji „Opowieści z Narnii”?

Masyw Śnieżnika

Czerwone liscie na stokach Masywu Śnieżnika, PolskaJesienne kolory na szlaku warto uwiecznić na zdjęciach — Shutterstock.

Wspominaliśmy, że na Dolnym Śląsku pasjonaci górskich wycieczek nie będą się nudzić? W łańcuchu sudeckim przenosimy się na Masyw Śnieżnika, najwyższą część Ziemi Kłodzkiej. Wejdziemy tu już powyżej tysiąca m n.p.m, ale trasy są nadal niezbyt wymagające.

Pod samym Śnieżnikiem znajduje się schronisko, skąd można ruszyć około godzinną trasą od Jaskini Niedźwiedziej w Kletnie. Z podziemnych atrakcji w okolicy znajduje się też  Sztolnia Fluorytowa, będącą pozostałością po kopalni uranu.

Karkonosze

widok na Śnieżkę jesienią, widać ludzi na szlakuWejście na Śnieżkę może być wyzwaniem, ale widoki z góry wszystko wynagrodzą — Shutterstock

Nie sposób, myśląc o Sudetach, nie wymienić Karkonoszy i Śnieżki. Jesienią może być to bardziej wymagająca wędrówka, mimo że Królowej Karkonoszy do wysokości dwóch tysięcy metrów n.p.m. sporo brakuje — ma 1600 m n.p.m. O tej porze roku trzeba liczyć się z mgłami, które występują tam podobno średnio 306 dni w roku.

Popularny szlak z Karpacza na szczyt zaczyna się przy nietypowym drewnianym kościele ewangelickim. To być może najstarszy drewniany kościół w Polsce, ale budowla powstała… w Norwegii. Konstrukcja z sosnowych bali została przeniesiona tu w 1842 roku z miejscowości Vang, od której pochodzi tradycyjna nazwa zabytku.

Góry Izerskie

W zachodnich Sudetach leżą też inne piękne góry —  Izery. Mimo niewielkich wysokości (najwyższa Wysoka Kopa ma ok. 1100 metrów n.p.m.), mogą przy dobrej pogodzie zapewnić widoki na Karkonosze i Kotlinę Jeleniogórską, a także na swoją czeską stronę. A do tego możemy liczyć na „ekskluzywny” spacer po czerwonym dywanie… powstałym z jesiennych liści.

Znajdziemy tu szlaki na krótki spacer, jak i całodzienną wędrówkę. Jeden z najładniejszych prowadzi do nieczynnej kopalni kwarcu do Rozdroża pod Kopą. 

Ukryta w Górach Izerskich Stacja Turystyczna Orle, to pozostałość po starej hutniczej osadzie szklarskiej. Dziś to świetna baza turystyczna, także dla wypraw rowerowych, do których łagodne linie tych wzniesień świetnie się nadają.

Pieniny

Średniowieczny zamek w Niedzicy nad wodą, Fanów atrakcji historycznych zainteresują ruiny zamku w Czorsztynie i zamek w Niedzicy — Shutterstock

Ta część Karpat uważana jest za jeden z najbardziej atrakcyjnych turystycznie regionów Polski, warto więc zostawić odwiedziny na jesień. Obowiązkowo trzeba wspiąć się na Trzy Korony (982 m n.p.m.) – nie bez powodu znajduje się tam platforma widokowa. Szlak od schroniska pod szczytem możemy zejść aż do Krościenka.

Typowa atrakcja Pienin to spływ tratwą Przełomem Dunajca, ale jeśli szukasz ekstremalnych doznań, możesz w okolicy spróbować kajakarstwa górskiego. Sztuczny tor kajakowy Wietrznice to bezpieczne miejsce na pierwsze lekcje, a obolałe po wysiłku mięśnie można wygrzać w bani pod gwiazdami.

Fanów atrakcji historycznych zainteresują ruiny zamku w Czorsztynie, zamek w Niedzicy czy drewniane kościoły.

Łysogóry

Najwyższa część niewysokich Gór Świętokrzyskich obejmuje najbardziej znane i najwyższe szczyty – Łysicę (612 m n.p.m) i Święty Krzyż (595 m n.p.m) zwany również Łysą Górą lub Łyścem. Jodłowo-bukowe lasy prezentują się jesienią zjawiskowo, a charakterystyczne dla tych gór rumowiska skalne — gołoborza — robią w mglistej aurze dodatkowe wrażenie.

Skojarzenia Łysej Góry z sabatami czarownic nie są bezpodstawne — tradycje pogańskiego kultu potwierdzają tam znaleziska archeologiczne.

Czy to nie świetne miejsce na jesienny zlot z przyjaciółmi?

Beskid Żywiecki

Dwoje turystów z plecakami i kijkami na trekkingu w Beskidach jesieniąBeskidy oferują trasy dla każdego — Shutterstock.

Jeżeli masz nieco bardziej ambitne podejście do wypraw i górskie doświadczenie, to może podejmiesz wyzwanie zdobycia Korony Gór Polskich? Jeśli trafisz na dobrą pogodę, zmierz się z Babią Górą (1725 m n.p.m.) w pięknym Beskidzie Żywieckim, która zalicza się do Korony.

Hala Rycerzowa z przytulną bacówką, na wysokości 1100 m n.p.m. też zapewni piękne widoki na szczyty, a nawet położone niedaleko Tatry. Żywiecka część Beskidów to drugie co do wysokości pasmo górskie w Polsce, położone w Beskidach Zachodnich, w okolicach Żywca i Nowego Targu.

Beskid Wyspowy

osoba z psem w mglistym jesiennym lesieNa wiele szlaków możemy wybrać się z psem, zawsze jednak trzeba sprawdzić lokalne przepisy — Shutterstock.

Góry Beskidu są zalesione i zazwyczaj łagodne, ale charakter Beskidu Wyspowego, którego pojedyncze szczyty są od siebie oddalone jak w wyspiarskim archipelagu, wymaga dosyć dobrej kondycji. To ukształtowanie powoduje, że różnice wysokości do pokonania między szczytami są dość spore. Ta cecha dodaje górom malowniczego uroku (zwłaszcza jesienią), które docenisz, gdy zobaczysz wierzchołki „wysp” wyłaniające się z porannej mgły. 

Najwyższa w paśmie Mogielica (1170 metrów n.p.m.) to dobry punkt widokowy m.in.na Gorce, Pieniny i wierzchołki Tatr. W Beskidzie Wyspowym jest mało schronisk — bazy PTTK znajdują się na Luboniu i na Kudłaczach.

Jesień to wymarzona pora na górskie wyprawy. Niedzielny spacer z luksusowego kurortu, weekendowy wypad z noclegiem w schronisku, czy wędrówka z namiotem dla wytrwałych — te aktywności w polskich górach gwarantują niezapomniane doznania. Szczególnie po sezonie. 

Podobał Ci się ten artykuł? Więcej inspiracji podróżniczych znajdziesz na stronie Kiwi.com Stories