Skip to content
Islandia: urodziwa „Perła Północy”
Tanie zwiedzanie

Islandia: urodziwa „Perła Północy”

Autor: Siegfried Mortkowitz
9 min czytania
9 12 Dec 2024

Dzisiejszy artykuł stanowi pewno odstępstwo od tradycji tego bloga, ponieważ Islandia nie jest budżetowym kierunkiem. Jest prawdziwą perłą turystyczną, ponieważ jest piękna... i droga. Stanowi jeden z najdroższych krajów …

Jeśli wpadła Ci wyższa niż zwykle świąteczna premia albo niespodziewana kasa, zaszalej i spędź tydzień na eksploracji lagun, lodowców, spektakularnych wodospadów i plaż z czarnym piaskiem! Zwróć uwagę, że wszystkie wymieniona miejsca są bezpłatne, a Islandia ma ich całe mnóstwo. Jeśli pieniądze nie są problemem, pewnie Twoja stopa już stanęła na tej pięknej wyspie. A jeśli te przeżycia są wciąż przed Tobą, wiedz, że istnieją sposoby na ograniczenie wydatków i czerpanie przyjemności z pobytu, bo Islandia NAPRAWDĘ jest warta odwiedzenia . Kraj może się poszczycić pięcioma parkami narodowymi, które stanowią niemal 20% chronionego obszaru kraju. Jego wyjątkowe piękno jest naprawdę niesamowite, ludzie są ciepli i przyjaźni, powietrze i woda są czyste, a jedzenie, nawet to tanie, jest doskonałe.

Kiedy najlepiej polecić na Islandię

Trudne pytanie. Najlepszy czas na wizytę na Islandii zależy od tego, co chcesz zobaczyć i robić. Pora roku wizyty w dużej mierze określi, jak przebiegnie Twój pobyt. Krótko mówiąc, jeśli chcesz mieć jak najlepszą pogodę do jazdy wypożyczonym samochodem, wybierz lato. Jeśli chcesz zobaczyć zorzę polarną, udaj się tam zimą. Lato ma jednak pewne wady: sporo turystów i wyższe ceny od połowy czerwca do końca sierpnia. Pogoda jest wówczas łagodna, a dni są bardzo, bardzo długie (słońce zachodzi około północy i wschodzi trzy godziny później). Ziew! Dzięki temu możesz zmieścić mnóstwo zwiedzania w jeden dzień i tym samym skrócić swój pobyt z tygodnia do trzech lub czterech dni, oszczędzając tym samym pieniądze. Malowniczy islandzki kościół z czerwonym dachem otoczony kwitnącymi fioletowymi polami łubinu na tle surowych gór. Uroczy kościół z czerwonym dachem pośród charakterystycznych fioletowych łubinów na Islandii. Spokojny widok na wiejskie tereny latem © Getty Images Lato to również pora roku, kiedy można obserwować maskonury i wieloryby (dostępne są zorganizowane wycieczki dla miłośników tych olbrzymów). To też czas, kiedy drogi nie są ani zamarznięte, ani pokryte błotem, ani zamknięte z powodu oblodzenia.Wyjazd na Islandię zimą, kiedy jest zaledwie około 5 godzin światła słonecznego, nie jest zalecany.  Ale to właśnie wtedy można podziwiać zorzę polarną, zobaczyć Islandię w śniegu (jest przepiękna) i doświadczyć na własnej skórze, jak Islandczycy świętują koniec roku. Oczywiście będzie wówczas niewielu turystów, co zapewni lepsze zdjęcia. Jeszcze jedną opcją jest wiosna, czyli okres od połowy marca do końca maja. Wiosną dzień jest już na tyle długi, że zdążysz sporo pozwiedzać, lokale gastronomiczne są ponownie otwarte, a mieszkańcy wychodzą z hibernacji. Ponadto wodospady są pełne huczącej wody dzięki topniejącemu śniegowi. Powodzenia w podjęciu tej decyzji! Oczywiście po pierwszej wizycie w kraju możesz chcieć zobaczyć go ponownie, ale w innym porze roku. Jest to jak najbardziej dozwolone. 

Jak dotrzeć na miejsce

Tani urlop w drogim miejscu musi zacząć się od dojazdu. Na szczęście w przypadku Islandii jest to dość proste. Najtańszym sposobem dotarcia na wyspę jest zaakceptowanie przesiadki, co pomoże Ci zaoszczędzić ponad 50% na cenie lotu. Owszem, podróż zajmie więcej czasu, ale Twój portfel będzie Ci wdzięczny. Na szczęście z wielu miast Europy dostępne są loty do stołecznego Rejkiawiku , więc wybór lotu nie powinien być problemem.

Gdzie nocować

Jak już sugerowałem powyżej, wysokie ceny na Islandii zachęcają do wynajęcia pokoju w hostelu, pensjonacie lub prostym hotelu ze wspólną łazienką. Tak, to irytujące, ale nie tak bardzo jak konieczność skrócenia wyjazdu o dzień czy dwa w miejscu, które Cię zachwyciło, bo skończyła Ci się kasa. Na Islandii można znaleźć na tyle tanie kwatery, że bez trudu zostaniesz tam na tydzień lub nawet dłużej. Upewnij się tylko, że rezerwujesz z dużym wyprzedzeniem. Sugeruję przygotowanie planu zwiedzania przed wyjazdem i rezerwowanie pokoi w tanich hotelach w mało turystycznych miastach wzdłuż trasy. Jeśli pojedziesz na Islandię wiosną, zanim przybędą tłumy turystów, pewnie znajdziesz hostele lub tanie hotele nawet z dnia na dzień. Możesz także pomyśleć o wynajęciu kampera, jeśli jedziesz w miesiącach nie-zimowych, ponieważ na Islandii jest wiele kempingów, a koszt wynajęcia kampera prawdopodobnie będzie niższy niż łączny koszt hostelu i wynajmu samochodu. Przelicz to sobie. Zrób też szczegóły research kempingów, ponieważ nie wszystkie islandzkie kempingi oferują prysznice.

Darmowe atrakcje

Bez względu na to, kiedy odwiedzisz Islandię, wyspa Cię nie zawiedzie. Wiosną wszystko błyszczy, bulgocze i kwitnie, gdy wyspa budzi się po długiej zimie. Lato jest (stosunkowo) ciepłe, a dzień trwa prawie przez całą dobę. Odbywa się wówczas mnóstwo festiwali, takich jak Festiwal Wikingów. Można też obserwować wieloryby. Jesienią wyspa jest pełna kolorów, niebo jest olśniewająco niebieskie, a świeże produkty rolne wypełniają targi i targowiska. To także początek sezonu na zorzę polarną, który osiąga szczyt zimą, kiedy jest ciemno i zimno. Średnie temperatury dzienne zimą wynoszą od -5 do -2 C°, a Islandia zamienia się w krainę z zimowej baśni.

Obwodnica Islandii

Islandzka Obwodnica (po islandzku Þjóðvegur 1) liczy 1322 kilometrów długości i biegnie wokół całej wyspy, łącząc główne zamieszkane części. Podróżowanie tą trasą to wygodny sposób na zobaczenie zdumiewającej różnorodności krajobrazu, przede wszystkim dlatego, że jest to świetna droga, która nie stawia wyzwania małym oponom budżetowego samochodu lub kampera. Ostre szczyty Vestrahorn w Stokksnes, oświetlone złotymi promieniami zachodzącego słońca, z krętą drogą przybrzeżną prowadzącą w stronę morza Doświadcz piękna Islandzkiej Obwodnicy, która wije się wokół Stokksnes i ostrych szczytów Vestrahorn © Getty Images Mówiąc krótko, podróż ta pozwoli Ci zobaczyć gorące źródła i oszałamiające wodospady na północy i zachodzie kraju; wybrzeża, góry i odległe wioski na wschodzie; oraz czarne plaże, wodospady, lodowcowe laguny i jaskinie lodowe na południu.

Wodospady

Jak już wspominałem, najlepszą porą na wodospady jest wiosna, gdy śnieg się topi i kaskady aż huczą od wody. Skógafoss na południu kraju to jeden z największych wodospadów w Islandii (spadek 60 m, szerokość 25 m). Możesz podejść na tyle blisko, że Cię przemoczy na wskroś, więc załóż coś wodoodpornego.  Wodospad Skógafoss spływa po bujnym zielonym zboczu klifu, a spokojna rzeka płynie na pierwszym planie Potężny wodospad Skógafoss spływa przez zielony krajobraz Islandii, budząc zasłużony zachwyt © Getty Images Nad wodospadem znajduje się również platforma obserwacyjna, do której można dotrzeć, wspinając się po ponad 500 schodach (w zależności od tego, skąd zaczynasz). Warto się wysilić dla wspaniałego widoku na wodospady i okolicę. Skógafoss znajduje się na rzece Skógá, która ma ponad 30 innych wodospadów wzdłuż swojego biegu. Więc jeśli masz ochotę na długą wędrówkę… Będąc na południu kraju, możesz również zobaczyć wodospad Seljalandsfoss, który jest po prostu oszałamiający. Spada z wysokiego klifu, w którym znajduje się szeroka jaskinia. Do jaskini dojdziesz ścieżką, jeśli nie boisz się zmoczenia! To świetny sposób, aby zobaczyć wodospad z bliska - ale latem! Jadąc Obwodnicą Islandii, potrzebujesz około 2 godzin na dotarcie do wodospadów z Rejkiawiku. Inne godne uwagi wodospady to Gullfoss, Godafoss, Kirkjufellsfoss i Hraunfossar.  

Lodowcowe laguny

Lodowcowa laguna, którą zobaczysz na Islandii, to zbiornik wodny powstały, gdy lodowiec eroduje ziemię, a następnie topnieje, wypełniając powstałe zagłębienie. Najlepszy czas na ich odwiedzenie to okres od maja do października, ponieważ niekorzystna pogoda może sprawić, że dotarcie do nich będzie trudne.Jednak najbardziej znana lodowcowa laguna Islandii, Jökulsárlón, jest dostępna przez cały rok ze względu na położenie przy obwodnicy. Również znajduje się na południu, a od stolicy dzieli ją 5-6 godzin jazdy, więc warto rozważyć spędzenie dwóch lub trzech dni w tym regionie. Możesz odwiedzić tamtejsze niebieskie jaskinie lodowe i popłynąć łodzią, aby zobaczyć dryfujące góry lodowe i foki. Zorza polarna migocze zielenią i różem nad lodowcową laguną Jökulsárlón; w oddali góry pokryte śniegiem Zorza polarna rzuca magiczny blask na lagunę lodowcową Jökulsárlón, prawdziwą perełkę w koronie Islandii © Getty Images Laguna lodowcowa Jökulsárlón to spektakularne lodowcowe jezioro, a jednocześnie dowód zbrodni przeciwko naturze: powstało w wyniku zmian klimatycznych, które spowodowały topnienie lodowca. Ale nie myśl o tym, gdy będziesz ją podziwiać. Pamiętaj, że każda kij ma dwa końce. Inne lodowcowe laguny to Heinabergslon, Breiðárlón i Hvítárvatn. Jeśli odwiedzasz jedną lub kilka z nich, zachowaj pewne środki ostrożności. Po pierwsze, poczytaj na temat laguny i sprawdź prognozę pogody, nawet latem (to zdecydowanie najlepszy czas na wizytę).  Zimą lodowcowe laguny są narażone na mroźne wiatry i lodowate wiatry, więc upewnij się, że masz odpowiednią odzież.  Najbardziej znane czarne plaże to Reynisfjara i Diamond Beach, które są źródłem gór lodowych w lagunie Jökulsárlón. Kolejną znajdziesz w Rezerwacie Przyrody Hvalnes. Na południu jest sporo czarnych plaż. Widok z lotu ptaka na fale oceanu uderzające w czarną plażę. Kontrasty na Islandii po prostu zachwycają Paleta barw natury: turkusowe fale rozbijają się o słynne czarne plaży Islandii © Getty Images Jeśli zamierzasz odwiedzić Reynisfjarę (polecam!), miej świadomość możliwych osunięć skał i nagłych dużych fal, które nie raz zmyły nieostrożnych odwiedzających. Przeczytaj dokładnie tablice ostrzegawcze i postępuj zgodnie z zaleceniami. Trzymaj się z dala od oceanu, aby uniknąć wciągnięcia przez falę. Park Narodowy Þingvellir to miejsce z listy dziedzictwa światowego UNESCO za sprawą ruin pierwszej islandzkiej osady. Pierwsze zgromadzenie ogólne zostało tam ustanowione w 930 roku, a tradycja trwała dobre 800 lat. Przygotuj się na interaktywne wystawy, zwiedzanie z przewodnikiem oraz możliwość snorkowania lub wędkowania dla chętnych.

Rejkiawik

Stolica to miejsce, gdzie zaczniesz i zakończysz swoją wizytę , ponieważ nie ma tam za wiele do zobaczenia czy zrobienia (poza wydawaniem zbyt dużych sum pieniędzy). Panorama Reykjaviku podczas zimowego zmierzchu. Ośnieżone góry i oświetlone ulice tworzą magiczną atmosferę Rejkiawik lśni zimą o zmierzchu, otoczony ośnieżonymi górami Islandii © Getty Images Ale jeśli masz godzinę lub dwie, oto trzy miejsca w mieście, które mogą Cię zainteresować: Sun Voyager to najbardziej znana rzeźba w mieście. Ta elegancka, nowoczesna wizja statku Wikingów znajduje się na wybrzeżu Rejkiawiku, a w tle możesz podziwiać piękny widok na górę Esja. Elegancki, nowoczesny kościół Hallgrimskirkja to najsłynniejszy budynek stolicy. Jest pełen sztuki, a wstęp jest bezpłatny. Sala koncertowa Harpa jest po prostu piękna, jeśli lubisz nowoczesną architekturę (kto nie lubi?!). Inspiracją dla jego konstrukcji był wulkaniczny krajobraz Islandii. Zwróć uwagę na szalone okna kościoła!  Nowoczesna szklana fasada sali koncertowej Harpa odbija kolorowy islandzki zachód słońca, podkreślają kunszt architektoniczny gmachu Sala koncertowa Harpa: szklane cudo w świetle zachodzącego słońca Islandii © Getty Images Jeśli masz kasę na płatne atrakcje, polecam wycieczkę łodzią po lagunie Jökulsárlón i wędrówkę do niebieskiej jaskini lodowej oraz przez lodowiec Vatnajökull na południowo-wschodniej Islandii. Lodowiec znajduje się w parku narodowym o tej samej nazwie, zajmuje imponujące 13% całkowitej powierzchni Islandii i pokrywa wulkany. Obie aktywności są naprawdę oszałamiające, ale najpierw sprawdź prognozę.   Wizyta w jaskini lodowej i na lodowcu jest umiarkowanie trudna, dlatego otrzymasz kask, uprząż, czekan i raki do chodzenia po lodzie. Zabierz ze sobą solidne buty trekkingowe. Warto mieć je zawsze pod ręką, ponieważ nigdy nie wiadomo, co Cię zainteresuje na Islandii i jak trudna będzie to wędrówka.

Co jeść, nie wydając fortuny

Restauracje na Islandii są drogie, więc lepiej gotuj samodzielnie, jeśli mieszkasz w miejscu z dostępem do kuchni. Porównaj ceny w sklepach, zanim wybierzesz konkretną sieć. Unikaj kupowania jedzenia w pobliżu popularnych miejsc turystycznych (to złota zasada w każdej podróży). Na lunch zjedz kanapkę ze stacji benzynowej; niektóre z nich wieczorami serwują całkiem smaczne posiłki na ciepło za grosze. Zupy na Islandii są dobre i stosunkowo niedrogie, zwłaszcza w lokalach samoobsługowych. Koniecznie spróbuj zupy z langustynek: to prawdziwy przysmak na Islandii. Alkohol jest bardzo drogi, więc albo przywieź własny, albo odstaw go na tydzień. Na pewno Ci to nie zaszkodzi. Miska kremowej islandzkiej zupy z langustynkami udekorowana ziołami, podana z chrupiącym chlebem i masłem Rozkoszuj się smakami Islandii: pożywną miską zupy z langustynkami © Getty Images

Na koniec…

To tylko zarys tego, co można zobaczyć i zrobić na Islandii . Wyspa ma populację około 400 000 mieszkańców i jest mniejsza niż stan Kolorado w USA. Prawdopodobnie oferuje więcej piękna na mieszkańca i na kilometr kwadratowy niż jakikolwiek inny kraj na świecie. Oczywiście trzeba za nie nieco zapłacić, ale czyż piękno ma cenę? W każdym razie są sposoby, aby pobyt na Islandii był w miarę przystępny, co – mam nadzieję – udało mi się udowodnić. Z drugiej strony: nieważne, ile wydasz, na pewno nie pożałujesz!