Skip to content
Kopenhaga: co trzeba zobaczyć w stolicy Danii
Tanie zwiedzanie

Kopenhaga: co trzeba zobaczyć w stolicy Danii

Autor: David Szmidt
9 min czytania
9 28 WRZ 2023

Jak najlepiej wykorzystać weekend w Kopenhadze? Oczywiście z naszym przewodnikiem! Dowiedz się, co zobaczyć w dwa dni, gdzie się zatrzymać, kiedy najlepiej odwiedzić Kopenhagę i jak zaplanować swoją podróż.

Kopenhaga to trochę taka Skandynawia w pigułce: wysokie domy kupieckie zbudowane nad wodą; wysocy, przystojni ludzie, którzy emanują zadowoleniem z życia; do tego rywalizacja pół żartem pół serio z sąsiadami ze Skandynawii i…wysokie ceny. Oto jak ja ogarnąłem zwiedzanie miasta w dwa dni i kilka dodatkowych sugestii, które pomogą Ci zaplanować wizytę w Kopenhadze.

Kiedy wybrać się do Kopenhagi?

Najlepszą porą na wizytę w Kopenhadze są miesiące letnie. Wiosna i jesień mogą być pod względem pogody nieco nieprzewidywalne, a zima jest zimna, wietrzna i mokra a dni krótkie. Odwiedź Kopenhagę latem, a będziesz mieć największe szanse na dobrą pogodę, ale oczywiście będzie też stosunkowo dużo turystów. Kwiecień i maj mogą być najlepszą alternatywą dla szczytu sezonu, ale nie zapomnij parasola!

Zabytki i atrakcje w centrum Kopenhagi

W mieście jest kilka głównych osi, w okol których kręci się życie: deptak Strøget wypełniony sklepami, nabrzeże przy Gammel Strand naprzeciwko pałacu Christiansborg oraz pięknego (i często odwiedzanego) kanału Nyhavn, usytuowanego naprzeciwko pałacu królewskiego Amalienborg. Na zachód w kierunku Tivoli i na północ do Okrągłej Wieży jest jeszcze wiele innych miejsc wartych uwagi, ale trzymając się centrum to powyższa lista jest absolutnym must-see.

Strøget deptak Strøget w Kopenhadze Strøget to dobre miejsce, by zacząć zwiedzanie Kopenhagi — Getty Images

Ta długa ulica prowadzi od Rådhuspladsen (Placu Ratuszowego) do ogromnego ozdobnego placu Kongens Nytorv i jest dobrym punktem wyjściowym do dalszego zwiedzania. Deptak pełen jest designerskich sklepów i kawiarni, a także klasycznych irlandzkich pubów i sklepów z pamiątkami. Jeśli jednak chcesz uniknąć potykania się o turystów, najlepiej jest zboczyć w jedną z wielu bocznych uliczek, które prowadzą do nabrzeża, na północ w kierunku uniwersytetu lub być w dół Lille Kirkestræde do Nikolaj Arts Center, mieszczącego się w dawnym kościele i z uroczą małą kawiarnią.

Gammel Strand czerwone budki wartownicze i wartownik w dużej futrzanej czapie Zmiana warty w Amalienborgu - najważniejszy punkt wątpliwej jakości bezpłatnej wycieczki — Getty Images Można tu znaleźć przystanek metra (co ułatwi komunikację), a także mnóstwo eleganckich ceglanych postindustrialnych budynków, które są wspomnieniem kwitnącego tu kiedyś przemysłu rybnego; teraz restauracje i bary wychodzą na przyjemny nadbrzeżny plac. To właśnie tutaj dołączyłem do pieszej wycieczki po mieście — pozwolę sobie zrobić w jej kierunku małą dygresję. Zarejestrowałem się na „Politically Incorrect Free Walking Tour” - oprowadzanie deklarujące brak poprawności politycznej. Stało się tak głównie dlatego, że tylko ta była dostępna, co już było dziwne. Do opisu obiecującego “[skupienie się] na faktach, rozrywce i politycznie niepoprawnym humorze” podszedłem z dystansem. Dla deklaracja „niepoprawności politycznej”, podobnie jak stwierdzenie,  „po prostu ja tak to widzę” - to wymówka dla ludzi bez faktycznego poczucia humoru, którzy za śmieszne uważają nabijanie się ze słabszych. Wyglądało na to, że oprowadzanie funkcjonowało już jakiś czas, założyłem, że to tylko prowokacyjny tytuł. Cóż, to było straszne doświadczenie. Nasz przewodnik, Sebastian, miał przygotowany scenariusz, którego sztywno się trzymał, a opierał się głównie na jechaniu po Kopenhadze i po nas za bycie turystami. Wybór “żartów” był raczej średni, do tego kiepsko było z timingiem, więc w najlepszym wypadku wywoływały lekki uśmiech, a częściej zażenowanie. Punktem kulminacyjnym było oglądanie zmiany warty w pałacu Amalienborg. Nie, żeby to była najbardziej spektakularna atrakcja, ale dość widowiskowa i nie aż tak typowa, jak spojrzeć z perspektywy osób spoza Europy. Komentarz, który temu towarzyszył sugerował, że to pewno  „najbardziej badziewna, najbardziej rozczarowująca rzecz, jaką kiedykolwiek widzieliście, prawda, co nie?” Nie nauczyłem się niczego ważnego przez te 90 minut, poza tym, że kiedy człowiek, który nie potrafi wyczuć grupy, prosi o równowartość 30 dolarów na osobę pod koniec swojej wycieczki, należy odwrócić się na piecie. Totalnie nie polecam.

Nyhavn

Podczas wycieczki zacząłem rozmawiać z innym podróżnikiem, Australijczykiem o imieniu Alec. Obaj nie byliśmy zachwyceni całą wycieczką i pomimo ostrzeżeń Sebastiana „nie idź do X, Y i Z — to miejsca tylko dla pierd*ych turystów", zdecydowaliśmy, że wolimy już być pierd*ymi turystami i tam właśnie pojdziemy. autor w zielonej koszulce drużyny z portland na tle kanału Nyvavn, za nim kolorowe kamienice Jeśli jest jedno miejsce, które trzeba odwiedzić w Kopenhadze, to jest to Nyhavn — David Szmidt Można się domyślić, że Nyhavn było jednym z tych miejsc a jest absolutnie uroczy. Tak, jest zatłoczone; tak, jest tam sporo turystycznej szmiry, ale jest też bardzo ładnym miejscem i głupio byłoby je pominąć w zwiedzaniu duńskiej stolicy. Jest to odcinek kanału otoczony pięknymi XVII-wiecznymi kamienicami, o przeróżnych kolorach i rozmiarach, które tworzą piękna architektoniczną mozaikę znaną Ci być może z innych kupieckich miast, np. Amsterdamu. Stąd można wybrać się na wycieczkę po kanale, kupić coś do picia lub tak jak ja, kupić sobie hot doga z jednego z wózków. Odkryłem, że hot dogi zajmują szczególne miejsce w duńskim społeczeństwie — są bardzo równościowe. Od osób u władzy do tych sprzątających ulicę, wszyscy uwielbiają tu hot dogi, mogą spierać się co najwyżej o skład i elementy idealnego hot doga. Tak czy inaczej, mój był ogromny, gorący, miał słodko- pikantną musztardę i był absolutnie pyszny. Widok od strony wody na Małą Syrenkę Widok od strony wody na Małą Syrenkę — David Szmidt Kieruj się na północny wschód i przez ogrody Kastellet, a w końcu natkniesz się na posąg Małej Syrenki. Sam posąg może nieco rozczarowywać, ale miejsce jest idealne, by podziwiać widoki na bardziej nowoczesną część miasta, galerie sztuki i operę w Holmen.

Poza centrum: Vesterbro, Nørrebro i Wolne Miasto Christiania

Kopenhagę łatwo jest zwiedzać na piechotę, a te trzy dzielnice pozwalają poczuć klimat miasta, nieco inny niż ścisłe centrum. Wszystkie znajdują się maksymalnie około 30 do 45 minut spacerem od Gammel Strand, można tam też szybko podjechać metrem.

Vesterbro

Instagram post

Tu właśnie zatrzymałem się w mojej podróży: stara dzielnica na południowy zachód od głównego dworca kolejowego w Kopenhadze . Kiedyś związana z przemysłem mięsnym, obecnie tetniąca artystyczno- studenckim życiem, skupionym wokół dużego placu Enghave Plads. Plac i otaczające go ulice wypełniają małe bary i puby, restauracji, piekarnie, kawiarnie i bistra, nie brakuje też nocnych kebabowni.wszystko by zapewnić Ci wyżywienie od świtu do zmierzchu i drinki do zmierzchu …do późnych godzin. Po przyjeździe początkowo udałem się do Stempel , który zapowiadał się niezobowiązująco i takie tez miał menu  (hamburgery, sałatki, ryby z frytkami - i pubowe klasyki w dobrym wykonaniu), ale razem z rachunkiem uderzyła mnie (głównie po kieszeni) prawda o podróżowaniu w tej części Europy: koszty. Do budżetu jeszcze wrócimy, ale w tym momencie przysiągłem sobie po prostu płacić, bez ciągłego przeliczania w głowie cen. Nie można ciągle porównywać cen — to odbiera radość z wyjazdu, czasem trzeba po prostu zapłacić i wziąć koszty na klatę. (Przyznaję, że może się to wydawać lekkomyślną strategią, ale w moim przypadku działa, jeśli nie jem na mieście non stop itp.). Warto też wybrać się na drinka do Enghave Plads 9 - to pub na z opcją „na wynos”. Jeśli noc jest ciepła, możesz kupić piwo rzemieślnicze, organiczny cydr lub wino albo lemoniadę w kubku na wynos i po prostu usiąść na placu. Obok znajduje się również piekarnia idealna na śniadanie, która nazywa się — Brød - po prosty “chleb”. Cudownie.

Nørrebro

Instagram post

Najbardziej zróżnicowana kulturowo dzielnica Kopenhagi to miejsce, w którym można kuchnie świata, sklepy vintage , antykwariaty, bary i street art. Szacuje się, że w 2017 r. jeden na sześciu mieszkańców Nørrobro posiadał nieduński paszport, a w 2021 r. w ankiecie Time Out uznano ją za „najfajniejszą dzielnicę na świecie" . Brzmi fajnie, nie? I to jest fajne. Chciałoby się tam mieszkać — ja na pewno bym chciał. Jest nieco bardziej charakterne niż Vesterbro, ale to nadal przystępne i otwarte miejsce. To bardzo ożywiona okolica — zawsze coś się tu dzieje. To takie miejsce, w którym zawsze jest okazja, aby posiedzieć w ogródku kawiarnianym z książką lub spotkać się z przyjaciółmi na ramen, tacos, burgery lub shawarmę. Jest to również miejsce wiecznego odpoczynku wielu znanych Duńczyków na cmentarzu Assistens. Co ciekawe ta rozległa nekropolia jest również miejscem spacerów, jazdy na rowerze, a nawet pikników — w końcu jest to duża zielona przestrzeń w centrum Nørrobro — z memento moi płynie tu po prostu celebracja życia. Możesz tu odwiedzić grób Hansa Christiana Andersena, Sørena Kierkegaarda i Nielsa Bohrowa, a potem wracając na północ do Superkilen, doświadczać nowoczesnego ducha Danii w całej jego młodzieńczej krasie.

Wolne Miasto Christiania Kanał Christianshavns Kanał Christianshavns — David Szmidt

Na wyspie położonej na południowy wschód od centrum miasta znajduje się na wpół mityczna Christiania — dawna anarchistyczna komuna, dziś autonomiczna dzielnica, która stała się atrakcją turystyczną. By się tam dostać najlepiej przejść przez most Knippelsbro, skręcając w lewo i podążając wzdłuż kanału Christianshavns (aby podejrzeć, jak mogłoby wyglądać życie w Kopenhadze, jeśli ma się na nie pieniądze). Następnie warto odwiedzić ciekawy Vor Frelsers Kirke, XVII-wieczny kościół ze spiralnymi schodami biegnącymi w górę po zewnętrznej stronie jego iglicy. wejście do komuny christiana Nadal panuje to urok hipisowskiej wioski — Getty Images Sama Christiania to dawna baza wojskowa, która w latach 70. została zesquotowana, by stać się przestrzenią tworzenia utopijnej społeczności. Obecnie przyciąga obecnie ponad pół miliona odwiedzających rocznie. Funkcjonuje już w porozumieniu z władzami Kopenhagi jako rodzaj pseudo-anarchistycznej komuny, ale od hippisowskich czasów wiele się tu działo. Przełom lat 80-90 naznaczony przestępczością, która rozkwitła wokół handlu narkotykami; nawet po rozwiązaniu problemu twardych narkotyków walki o rynek handlu marihuaną (legalnego tylko w Christianii i nigdzie indziej w Danii), doprowadziły do śmiertelnej strzelaniny w 2005 r., ataku granatem w 2009 r. i zastrzelenia policjanta w 2016 r., co oznaczało koniec straganów z marihuaną na Pusher Street. Obecnie między dilerami, mieszkańcami i policją trwa zawieszenie broni. Nadal można tam kupić marihuanę — wręcz możesz spodziewać się aktywnych ofert — ale jest też kilka minibrowarów, wegańska kawiarnia , skatepark, ładna zielona przestrzeń i kilka ulicznych straganów z jedzeniem. Byłem tam w weekend kiedy Dania grała z Irlandią Północną w nogę i atmosfera w Café Woodstock była bardzo miła: obie grupy fanów mieszały się i piły z opalonymi lokalnymi hipisami, dla których czas się zatrzymał. To specyficzne miejsce, ale warto wygospodarować czas by je odwiedzić

Jaki zaplanować budżet na weekend w Kopenhadze?

Jak wspomniałem, Kopenhaga jest dość droga, podobnie jak inne kraje skandynawskie. Jednak jeśli sprytnie podejdziesz do zwiedzania, nie musisz wydać fortuny. Wiele zabytków i aktywności jest darmowych, można znaleźć tańsze sposoby na wyżywienie, niż w typowych restauracjach. Oto średnie koszty codziennych wydatków  trakcie wizyty w Kopenhadze: Waluta lokalna: Korona duńska; 1 € = 7,45 kr. /1zł = 1,63 kr. Kawa: 6 € Lokalne piwo 0,5 l: 9,40 € Lunch: 20 € Kolacja w restauracji średniej klasy: 30-45  € za osobę Hostel na jedną noc: 45  € 3-gwiazdkowy hotel na jedną noc: 130-180 € ze śniadaniem

BUDŻET DZIENNY (bez zakwaterowania): €120 - €150

Jeśli chodzi o hostele, chciałbym tu wspomnieć o Next House . Alec, wspomniany powyżej, zatrzymał się tam i spędziliśmy cały wieczór w ich ogrodzie na dachu, popijając mojito w promocji @+1 gratis”, podsłuchując rozmowy innych ludzi.

Oto jak tanio zwiedzić Kopenhagę w kilka dni

Przyjaźni ludzie, urocze miasto, dobre jedzenie i gościnna atmosfera to moje podsumowanie Kopenhagi. Niema tu być może niczego spektakularnie oryginalnego, ale wszystko jest po prostu dobre i przyjemne.

@kiwi.com Replying to @VR 🙊🇬🇧 With the remaining 785€ you could buy around 250 typical yummy danish pastries 🥮 #cheaptravel #cheapflights #travelfulltime #funtravel ♬ Aesthetic - Megacreate

Sprawdź to — wyszukaj loty na Kiwi.com , a odwiedzisz Kopenhagę szybciej niż myślisz! Odwiedź Kiwi.com Stories po więcej inspiracji z podróży.