Na co zwrócić uwagę, rozważając cyfrowy nomadyzm? Prędkość Internetu, przestrzenie co-workingowe, koszty życia? To na pewno kluczowe kwestie. Ale co z bezpieczeństwem, relacjami z mieszkańcami, nocnym życiem, kulturą i jakością życia? Nasze 10 najlepszych miejsc do pracy zdalnej bierze pod uwagę wszystkie te aspekty, a dodatkowo sprawdziliśmy warunki wizowe dla osób pracujących zdalnie. Może jedno z tych miejsc Ty wybierzesz na swoje workation! Niedawno serwis remote.com opublikował listę 100 najlepszych miejsc, z których można pracować zdalnie. Na wybór składało się wiele czynników — koszty życia, bezpieczeństwo , prędkość Internetu itp. To, co każdy cyfrowy nomad bierze pod uwagę. Wykorzystaliśmy te informacje jako bazę, uwzględniając miasto numer jeden na liście (Toronto), ale nasza kompilacja powstała na podstawie naszych doświadczeń. Polecamy Ci miejsca, które naszym zdaniem są interesujące, przyjazne przyjezdnym, a jednak nie są wyborem zupełnie oczywistym. Może jedno z nich będzie twoim następnym przystankiem na ścieżce cyfrowego nomadyzmu!
Toronto, Kanada
Wiadomo nie od dziś, że Toronto to bardzo fajne miasto -taki Nowy Jork , tylko z duszą. Zamazuje tę cienką granicę między wielkomiejskim chaosem a urokami małomiasteczkowego życia, co sprawia, że warto tam szukać opcji relokacji. Ma dużą, zróżnicowaną populację, dobry transport publiczny, doskonałe jedzenie i życie nocne, świetne kawiarnie do codziennej pracy a całe założenie urbanistyczne jest mocno związane z wodą. Dodaj do tego „przyjaznych Kanadyjczyków ” (stereotyp, ale prawdziwy) i masz tę pracę zdalną całkiem dobrze ogarniętą. Bezpieczeństwo, dobra jakość życia, wiele atrakcji i mili ludzie w pobliżu — jest powód, dla którego Toronto wygrywa w rankingach.
Chiang Mai, Tajlandia
Tajlandia jest od dawna popularnym kierunkiem podróży, ana topie jest teraz Chiang Mai — Getty Images Chociaż Bangkok ma większy odsetek obcokrajowców, Chiang Mai
jest teraz tym miejscem w Tajlandii
, na które zwracają się oczy światowych globtroterów. Znajduje się na północy i jest otoczone górami, co sprawia, że wypady za miasto są nie tylko ekscytujące, ale i proste, a krajobrazy oszałamiające. Szybkość połączeń internetowych jest przyzwoita, a miasto jest kosmopolityczne i bezpieczne. Innym ciekawym aspektem Tajlandii w kontekście dłuższego pobytu jest to, że kraj ten przyznaje wizy na okres do jednego roku
, jeśli zapiszesz się na kurs, aby nauczyć się czegoś o tajskiej kulturze. Może to być zarówno nauka na uniwersytecie, jak i lekcje języka, czy zajęcia z tajskiego boksu, gotowania, masażu czy jogi.
Willemstad, Curaçao
Willemstad to mały kawałek Europy na słonecznych Karaibach — Getty Images
Gdzie? Curaçao. To niewielka wyspa zamieszkana przez około 150 tysięcy osób, będąca formalnie częścią Holandii. To tropikalny raj z plażami , rafami koralowymi i czystą wodą, z Willemstad — kolorową stolicą. To pozornie przypadkowe, ale wspaniałe połączenie elementów kulturowych, z architekturą inspirowaną Holandią (wysokie, smukłe domy kupieckie), ale z karaibskim akcentem (żywe odcienie żółci i różu). Karaibskie jedzenie, puby i bary w europejskim stylu oraz ludność, która potrafi rozmawiać w co najmniej dwóch z czterech języków używanych na wyspie (są to holenderski, angielski, hiszpański i papiamento - portugalski kreolski) - to naprawdę otwarte, ciekawe i przyjazne miejsce.
Auckland, Nowa Zelandia
Auckland to największe miasto Nowej Zelandii — tętniące życiem, kosmopolityczne a przy tym otoczone wodą i zielenią- Shutterstock Nowa Zelandia często trafia na tego typu listy i są ku temu stałe powody: przyjaźni ludzie, piękne krajobrazy, małe i przyjazne do życia miasta, dobre jedzenie i tak dalej. Cóż, to oczywiste więc, dlaczego mamy tutaj Auckland. Jedyną rzeczą, która zaczęła ciążyć na kraju w ciągu ostatniego roku lub dwóch, są koszty życia. Nawet dobroduszni Nowozelandczycy zaczynają na to w swój uroczo ironiczny sposób nieco narzekać. Jednak Auckland to nadal jest to bardzo atrakcyjny wybór, jeśli myślisz o wyjeździe połączonym z pracą. Samo miasto zbudowane między zatokami (miejskie plaże), usiane wygasłymi wulkanami i zapewniające ekstremalne atrakcje, z których słynie kraj (na bungy skoczysz w paru miejscach) jest już samo w sobie oszałamiające, ale nadal nieprzytłaczające. To „big city” na skalę Nowej Zelandii, która jest kilkoma niewielkimi wyspami — jest mniejsze od Warszawy. Co ważne, jest położone tak, że możesz być w jednej chwili w tętniącym życiem, kosmopolitycznym mieście, a w następnej na szlaku turystycznym lub na plaży. A nawet jeśli (podobnie jak reszta kraju) uznasz, że za dużo tu Jafa (złośliwe określenie „mieszczuchów” z Auckland), możesz ruszyć w trasę i zwiedzić resztę tego pięknego kraju
kamperem lub pociągiem
.
Svalbard, Norwegia
Jeśli szukasz miejsca, poza szlakiem, ale nie poza zasięgiem, to może to być to. Svalbard zamieszkuje mniej niż 3000 osób — to maleńki, surowy archipelag, osamotniony na mroźnym oceanie pomiędzy Norwegią a biegunem północnym. Niedźwiedzie polarne, lisy arktyczne, renifery i zorze polarne będą Ci towarzyszyć podczas długich zimowych nocy lub równie długich letnich dni. Norwegia oferuje dożywotnie wizy dla cyfrowych nomadów, co oznacza, że nawet jeśli nie poradzisz sobie z izolacją długoterminowo, to możesz wyjeżdżać i wracać. Niepozorny Svalbard ma 2500 przestrzeni co-workingowych i doskonały internet w największym mieście, Longyearbyen. Jakby się zastanowić, to całkiem niezła oferta dla wszystkich żądnych przygód.
Salt Lake City, Utah, USA
Salt Lake City zostało uznane za najlepsze dla cyfrowych nomadów miasto w Stanach — Getty Images Najwyżej sklasyfikowane miasto USA na liście, Salt Lake City stało się popularne wśród cyfrowych nomadów dzięki połączeniu wielu publicznych przestrzeni do pracy, dobrego transportu publicznego w mieście i wokół niego oraz faktu, że (jak na amerykańskie standardy) jest stosunkowo niedrogie. To, że jest otoczone przez jedne z bardziej niesamowitych krajobrazów w kraju, ze słynnymi słonymi równinami w pobliżu, jak również oszałamiającymi górami, lasami i parkami narodowymi też nie zaszkodziło. Turystyka piesza, kolarstwo górskie
i wspinaczka a narciarstwo i snowboard zimą to podstawowy zakres aktywności. W przeciwieństwie do reszty Utah, miasto jest znane jako politycznie liberalne, z kwitnącą sceną artystyczną i dużą społecznością LGBTQ+
, która co roku organizuje jeden z największych festiwali Pride w USA. Są tu również festiwale komedii, offowych teatrów, sztuki dla dzieci, ekologii, rzemiosła, jogi, steampunku, filmu niezależnego, muzyki gotyckiej, jedzenia, komiksów, pogaństwa i jeden po prostu celebrujący wieloetniczny klimat miasta. Nieźle, co?
Madera, Portugalia
Madera jest największą wyspą z czterech, które tworzą mały archipelag u wybrzeży Maroka. Jest częścią Portugalii i łączy w sobie wspaniały, subtropikalny klimat z doskonałym jedzeniem i winem o tej samie nazwie. To dość popularne turystycznie miejsce dzięki słonecznej pogodzie, ale lokalne władze podejmują wspólne wysiłki, aby przyciągnąć długoterminowych rezydentów z programem cyfrowego nomada . Program naprawdę zachęca nowo przybyłych do zaangażowania się w życie na wyspie i do poznania innych nowo przybyłych, z miejscami takimi jak Ponta do Sol Nomad Village , które stworzono specjalnie na potrzeby nomadycznej społeczności. Możesz tam skorzystać ze wsparcia Community Managerów, którzy pomogą Ci się zaaklimatyzować, a także wspólnie organizowane zajęcia i wycieczki, które zachęcają do nawiązywania kontaktów towarzyskich i pomagają poznać Twój nowy dom.
Mishima, Japonia
Z Mishima Skywalk roztacza się niesamowity widok na górę Fuji — Getty Images U podnóża góry Fuji
leży małe miasto Mishima, zamieszkałe przez około 110 000 osób, którego początki sięgają około roku 830, kiedy to po raz pierwszy wspomniano o centralnej świątyni Shinto. Obecnie słynie z ruin starożytnego zamku i wspaniałego Skywalk, 400-metrowego mostu dla pieszych nad wulkanicznym wąwozem, z którego roztaczają się wspaniałe widoki na górę Fuji i zatokę Suruga. Miasto oferuje wszystko, czego można się spodziewać — zakupy, życie nocne, kulturę, zabytki i tak dalej, ale nie jest oblegane przez turystów. Położone blisko Tokio
(około 2,5 godziny autobusem lub 45 minut pociągiem), jak również plaż po północnej stronie zatoki Suruga, w drodze do miasta Shizuoka jest świetną bazą wypadową.
Panama City, Panama
Cudownie chaotyczna i oddalony o rzut kamieniem od morza, łatwo jest zrozumieć, co ekscytuje cyfrowych nomadów w Panama City — Getty Images Góry, lasy, plaże, tropikalny klimat, niskie koszty utrzymania i dobra jakość życia. Wszystko, co trzeba, prawda? Panama jest turystycznym hitem od wielu lat, ale zaczęła też wzbudzać zainteresowanie cyfrowych nomadów, których przyciąga… cóż, wszystko to, co już wyliczyliśmy! Lokalizacja Panamy również pomaga, z relatywnie tanimi lotami z miast w USA i Ameryce Południowej
. Okej, jest to miasto trochę chaotyczne i jeśli chcesz jeździć po nim autem, potrzebujesz mieć oczy z tyłu głowy, ale wszystko to tylko dodaje dreszczyku emocji. Nie przenosisz się tutaj na zawsze — o to chodzi w byciu cyfrowym nomadem — więc potraktuj miejskie szaleństwo jako lokalną atrakcję, którą i złagodzisz przygodami w lasach deszczowych i wylegiwaniem się na plaży.
Tallin, Estonia
Karaiby to nie dla Ciebie? Poznaj kraje nadbałtyckie pracując zdalnie - Shutterstock
Kto powiedział, że cyfrowi nomadzi szukają tylko tropikalnych plaż? Estonia, choć niby tak blisko to jednak dla wielu osób dość nieznane miejsce, a szkoda! Kraje bałtyckie mają bogatą historię i kulturę, którą najlepiej zgłębiać zostając tam na nieco dłużej. A Estonia pozwala cyfrowym nomadom pracować zdalnie w tym kraju nawet przez rok i zapewnia internet na jednym z najlepszych poziomów dostępności w Europie. Tallin był już rok temu doceniany w rankingach dotyczących pracy zdalnej — urocza stolica jest jednym z nowoczesnych technologicznych centrów na mapie Europy, przyciąga więc kreatywne i przedsiębiorcze społeczności. Ale też stworzyła do tego warunki. To progresywne, liberalne miasto wspierające lokalnych przedsiębiorców, rzemieślników i zrównoważony rozwój jest świetnym miejscem do życia, choćby na chwilę! Pełną listę z remote.com możecie zobaczyć tutaj . Spodobał Ci się ten artykuł? Po więcej inspiracji podróżniczych zapraszamy na Kiwi.com Stories .










