Wycieczki last-minute po Kanadzie

Destynacje


|

Wybieracie się w najbliższym czasie do Kanady? Oto propozycje miast do odwiedzenia — wybrane także przez naszych klientów.

Już teraz możesz skorzystać z niesamowitych ofert na Kiwi.com; okazyjne loty w obrębie Kanady to szansa na zwiedzenie tego niesamowitego kraju. Poniżej znajdują się trasy, które nasi żądni przygód klienci rezerwowali w świetnych cenach tuż przed wylotem (maksymalnie trzy dni przed!). Sprawdź, gdzie można wylądować w Kanadzie, jeśli ma się ochotę spakować plecak i rzucić wszystko.

Vancouver

soczysta zieleń w parku w VancouverVancouver to wspaniałe miasto, w którym za każdym rogiem znajdziesz mnóstwo zieleni — Shutterstock

Vancouver pod wieloma względami reprezentuje powszechne przekonanie o tym, jak wygląda kanadyjskie miasto. Szklane i stalowe wieżowce, tętniący życiem port, z jednej strony góry, ocean z drugiej i przyjazne, wrażenie „zielonego” charakteru, świeżości miasta. Tam twój krok od razu nabiera sprężystości i czujesz wiatr we włosach.

Miasto przypomina swoich sąsiadów z USA, jeśli chodzi o styl życia, tętniącą życiem scenę artystyczną. W dodatku zieleń w całym mieście tworzy idealną przestrzeń do spacerów, pikników, przejażdżek rowerowych i innych aktywności (oczywiście w zależności od pory roku!). Wyjazd za miasto to okazja do uprawiania narciarstwa, trekingu, żeglarstwa i wielu innych sportów. Pod względem kulinarnym to jedno z najlepszych miejsc w kraju między innymi dzięki jego wielokulturowości. Vancouver jest przyjaznym, nowoczesnym miastem, pełnym życia i świeżości. Skoro to jest wizytówka tego kraju, to nie można trafić lepiej!

Edmonton

Nocny widok na podświetlony gmach z kopułą, przed nim rząd fonntann podświetlonych na niebieskoGmach legislatury stanu Alberta, Edmonton — Shutterstock

Edmonton jest stolicą Alberty, choć zwiedzając miasto łatwo o tym zapomnieć. Wydaje się to niemal nieprawdopodobne, gdyż sprawia wrażenie małego miasteczka, które obudziło się pewnego ranka, odkryło, że mieszka w nim milion ludzi, wzruszyło ramionami i zajęło się swoimi małomiasteczkowymi sprawami. Wyluzowany i liberalny klimat, rekompensuje Edmonton brak szyku i wigoru innych kanadyjskich metropolii. W pewnym sensie sprawia też, że miasto jest jeszcze ciekawsze.

Przyjazny klimat miasta czuć tu bardzo mocno w rozwoju rzemieślniczych browarów, ofercie zniżek w ciekawych miejscach, lokalnych knajpkach, przytulnych kawiarniach, barach i eko-inicjatywach restauracyjnych, a także ofercie wycieczek rowerowych przez dolinę rzeki, wypadów helikopterem do Gór Skalistych, zwiedzania na segwayach, narciarstwa, wędkarstwa podlodowego, bogactwie festiwali muzycznych, teatralnych i stand-upowych. Kandydatura do roli miasta gospodarza Mistrzostw Świata FIFA 2026 dopełnia ten obraz. W Edmonton naprawdę dużo się dzieje.

Comox

Widok na portowe miasteczko w Kanadzie, drewniana zabudowa na nabrzeżu w tle ośnieżone szczyty górCiche miasteczko Comox jest dobrą bazą wypadową do zwiedzania wyspy Vancouver — Shutterstock

Małe miasteczko, około 15 000 mieszkańców na wyspie Vancouver; obszar wokół Comox był pierwotnie nazywany kw’umuxws przez ludność, która osiedliła się tam tysiące lat temu. Dziś życie kręci się tu wśród parków, rekreacji, lokalnej sceny artystycznej i rzemieślniczej i czuć w nim lokalny, wyspiarski patriotyzm.

Comox jest bowiem świetną bazą wypadową do zwiedzania całej wyspy. Na południe do Victorii zobaczysz naprawdę absurdalny zamek Craigdarroch, rezydencję z lat 80. XIX wieku, którą można opisać jako „gotyckie przegięcie”. Wnętrze wyspy prezentuje za to dzikie szczyty i zalesione doliny Parku Prowincji Strathcon. To jakby wszystkie kanadyjskiego góry w mikroskali. Jadąc wzdłuż wybrzeża odwiedzisz małe wioski rybackie i miasteczka o zabudowie w pastelowych kolorach, wszystkie zwane „Port -cośtam”. Poza malowniczością łączy je lokalna gościnność i kuchnia, a wszystkie mogą zapewnić przeróżne rozrywki.

Montreal

uliczka z zabudową w kalasycystycznym stylu, po środku większy budynek z kopułąUrocza dzielnica Starego Montrealu — Shutterstock


Udajemy się teraz na wschodni kraniec kraju, do miasta zbudowanego na szeregu wysp na rzece Świętego Wawrzyńca. Z populacją około 1,8 miliona ludzi jest to drugie co do wielkości miasto Kanady- nowoczesne, progresywne miejsce, które regularnie plasuje się na szczycie rankingów pod względem warunków życia i pracy oraz miast akademickich. To ośrodek dwóch przeciwstawnych światów: jazzu i sportów motorowych. Organizuje się tu  zarówno Międzynarodowy Festiwal Jazzowy w Montrealu, jak i od 1978 roku Grand Prix Kanady Formuły 1. Mieszkańcy szaleją na punkcie hokeja na lodzie, stand-upu, technologii, mody i sztuki oraz jedzenia.

To wszystko idzie w parze wielokulturową (świadomie rozwijaną) stroną Montrealu. Jego dwujęzyczność jest bardzo wygodna, a europejska historia wygląda zza każdego roku. Stare Miasto, Vieux Montreal, to fragment z XVII-wiecznymi kamiennymi budynkami skupionymi wokół placu Jacques-Cartier i promenady na zboczu, która prowadzi w dół ulicy Notre-Dame do Starego Portu. Tutejsze ulice są przepełnione kafejkami, butikami i wspaniałymi małymi rzemieślniczymi kawiarniami i piekarniami. Druga strona Montrealu jest bardzo nowoczesna.  Bogata scena artystyczna i muzyczna, młoda populacja i fakt, że wciąż jest stosunkowo mało turystyczny tworzy miasto o naturalnie bogatym charakterze. 

Hamilton

wodospad Niagara, pod nim łódź turystyczna, w tle wieżowceWarto zatrzymać się w Hamilton w drodze do Wodospadu Niagara — Shutterstock

Hamilton znajduje się na południowo-zachodnim krańcu jeziora Ontario i jest popularnym celem turystów odwiedzających Wodospad Niagara. Miasto dopiero niedawno zaczęło się szybko rozwijać i chociaż nie jest tak różnorodne i dynamiczne jak Toronto (właściwie żadne inne w Kanadzie nie jest), jest przyjemnym, zielonym i przestronnym miejscem, z mnóstwem przestrzeni publicznych, parków, obszarów ochrony przyrody i opromienione pięknem jeziora.

Obszar będący niegdyś centrum kanadyjskiego przemysłu stalowego z powodzeniem się przedefiniował, a wraz z nową młodością Hamilton, w okolicy pojawiły się dziesiątki atrakcyjnych wiosek i ciekawych miejsc. Odkrywać można tam drewnianą architekturę w parkach narodowych, małe muzea badających aspekty lokalnej historii, wspaniałe Królewskie Ogrody Botaniczne w samym Hamilton oraz szlaki trekingowe, ścieżki rowerowe i spacerowe po lasach i chronionych bagnach. Łączenie pobytu w mieście i plenerowych przygód nigdy nie było łatwiejsze i ciekawsze.

Saskatoon

most z klasycznymi przęsłami w kształcie łuków w tle zabudowa miastaJeden z dziewięciu mostów Saskatoon — Shutterstock


Fakt, że nasi klienci kochają miasto Saskatoon, oznacza trening (przynajmniej dla tego autora) kombinacji klawiszy Ctrl-C / Ctrl-V — przynajmniej dopóki nie nauczę się poprawnie literować Saskatchewan.

Jest to największe miasto w tej prowincji, leży na brzegach (Ctrl-C / Ctrl-V) rzeki Południowy Saskatchewan; małe, zadbane, nowoczesne miasto, którego dziedzictwo sięga ponad 6000 lat wstecz. Park Dziedzictwa Wanuskewin (to Narodowe Miejsce Historyczne Kanady wpisane na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO) prezentuje w sposób przemyślany i dogłębny kulturę i historię ludów Nizin Północnych.

W mieście możesz wędrować z jednej strony rzeki na drugą przez dziewięć mostów, eksplorując kolejne zakątki podczas spaceru. Do czasu, gdy w 1906 r. dzielnice te się jednym miastem, były to pojedyncze małe miasteczka, każde z własną osobowością i odrębną historią – jej ślady to główne ulice, historyczne obszary śródmieścia. To nadaje Saskatoon jego specyfiki i charakteru, którego nie znajdziesz winnych miastach Ameryki Północnej. To miejsce, które pomimo tego, że ewidentnie istnieje tam od dawna, daje Ci poczucie bycia jego pierwszym odkrywcą: tylko Ty i jego mieszkańcy znacie tę tajemnicę, dzieląc ją tylko z rozległymi, pustymi równinami ciągnącymi się po horyzont.

Podobał Ci się ten artykuł? Więcej inspiracji podróżniczych znajdziesz na stronie Kiwi.com Stories.